Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Fala ataków na Telewizję Republika. Kierwiński zapowiada ściganie... stacji

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował o skierowaniu pozwu wobec Telewizji Republika. Chodzi o ujawnienie tożsamości jednego z policjantów, którzy odmawiali wylegitymowania się podczas wtargnięcia do domu Tomasza Sakiewicza. Na wpis Kierwińskiego odpowiedział szef wydawców stacji Jarosław Olechowski, który wskazał, że Republika pokazała publicznie dostępne dane.

Dziennikarze Telewizji Republika i innych mediów Strefy Wolnego Słowa padli ofiarą nękania. Fałszywe alarmy o terrorystach, samobójstwie czy potrzebie pilnej pomocy sprawiały, że służby wchodziły do ich domów. Kulminacyjny moment nastąpił, gdy policjanci bez oznaczeń identyfikacyjnych weszli do mieszkania Tomasza Sakiewicza, gdzie mieści się również pomieszczenie redakcji. Skuli kajdankami asystentkę Sakiewicza, panią Aleksandrę.

Na nagraniu, które zamieścił prezes Republiki widać, że nie chcą się wylegitymować i mają na sobie emblematy... z komisariatu w Poczesnej w województwie śląskim. We wtorek stacja opublikowała wizerunek jednego z funkcjonariuszy. W odpowiedzi przedstawiciele rządu zapowiedzieli pozew.

Pozew 

„To nie jest dziennikarstwo. To nie jest telewizja. To zwykłe zaszczuwanie polskich policjantów, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie, wykonując swoją służbę. TV Republika przekroczyła dziś kolejną granicę przyzwoitości, ujawniając dane funkcjonariusza. W związku z tym Policja złoży zawiadomienie do sądu o ochronę dóbr osobistych" - przekazała rzecznik MSWiA Karolina Gałecka na portalu X.

Głos zabrał również szef resortu Marcin Kierwiński, atakując stację. - Radiowęzeł PiS zwany Republiką nie cofnie się przed żadnym świństwem. Ujawnienie danych policjanta, to atak na policję i bezpieczeństwo. Sprawa trafi do sądu. Zero tolerancji dla tego typu hejterskich zachowań - oznajmił.

"Jest pan aż takim nieudacznikiem?"

Na wpis Kierwińskiego zareagował dyrektor Jarosław Olechowski szef wydawców Telewizji Republika 

"Ujawnienie danych, czyli pokazanie PUBLICZNIE DOSTĘPNEJ strony internetowej POLICJI na której zamieszczono zdjęcie i dane funkcjonariusza. Panie ministrze wszystko z Panem w porządku? Potrafi Pan tylko obrażać?

– napisał.

Olechowski pyta, jak idzie dochodzenie w sprawie autora fałszywych alarmów. - Znowu złapiecie jakiegoś przypadkowego niewinnego człowieka? Naprawdę jest Pan aż takim nieudacznikiem? - zwrócił się do szefa MSWiA.

"Proszę wziąć się do roboty, a nie obrażać dziennikarzy na X, bo za to podatnicy Panu nie płacą"

– skwitował.

Zatrzymanie niewinnego

Wcześniej policja poinformowała, że w sprawie fałszywych alarmów zatrzymano 53-letniego mężczyznę, lecz zwolniła go, twierdząc, że doszło do kradzieży jego danych i jest on w tej sprawie kolejnym pokrzywdzonym. Kolejnym, bo dwaj youtuberzy twierdzą, że to ich dane wykorzystywane są do wywoływania fałszywych alarmów - i to już od dłuższego czasu.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka