Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Doradca Hołowni i niemieckie pieniądze. "Gazeta Polska" o mężu bizneswoman od wiatraków

Gdy w 2020 roku Krzysztof Bolesta zostawał doradcą Szymona Hołowni ds. energii, pełnił jednocześnie funkcję wiceprezesa Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych. Podmiot ten był wówczas i jest nadal członkiem brukselskiej organizacji, finansowanej m.in. przez niemiecki rząd oraz przez fundację związaną z byłym wiceprezesem Deutsche Bank - ujawnia "Gazeta Polska".

Autor:

Krzysztof Bolesta, doradca Szymona Hołowni ds. energii w 2020 roku, jest równie kontrowersyjną postacią, jak jego żona Agata Staniewska-Bolesta, związana z duńską firmą Ørsted od energetyki wiatrowej. 

Jako wiceprezes Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych (FPPE) promował zmiany wykluczające samochody spalinowe na rzecz elektrycznych, wspierając kontrowersyjne Strefy Czystego Transportu. W 2019 roku pisał:

„Elektryfikacja środków transportu, wprowadzenie ograniczeń ruchu, opłat za korzystanie z infrastruktury drogowej i opłat dla najbardziej emisyjnych pojazdów, opodatkowanie pojazdów na podstawie ich emisyjności zamiast systemu dzisiejszej akcyzy, czy choćby efektywniejsze egzekwowanie przepisów o normach technicznych pojazdów to działania mało popularne wśród obywateli. Warunkiem koniecznym do ich wprowadzenia jest ponadpartyjna zgoda”.

Bolesta, będąc wiceprezesem FPPE, zachwalał również energetykę wiatrową:

„Jeszcze nie można przestawić całego systemu elektroenergetycznego na odnawialne źródła energii, ale wiatraki na lądzie, a wkrótce też te na morzu, mogą być z powodzeniem konkurencyjne w odniesieniu do rozdającego wciąż w Polsce karty węgla”.

"Green Car Magazine", wydawany przez FPPE, promuje zalety aut elektrycznych. Magazyn krytykuje niskie koszty eksploatacji aut spalinowych w Polsce oraz promuje "ekologiczną reformę podatkową", mającą faworyzować samochody elektryczne.

FPPE identyfikuje się jako partner brukselskiego think tanku Transport & Environment (T&E), który popiera ekstremalne działania "proekologiczne". Wśród sponsorów T&E znajdują się niemiecki rząd, a w zarządzie zasiada człowiek powiązany z organizacją, którą wspiera reżim chiński. W kontekście "zielonej" transformacji transportowej UE, bogaci się przede wszystkim chiński przemysł, co podkreśla włoski dziennik „Corriere della sera”.

Wiceprezesem T&E jest zaś Marcin Korolec, znajomy Bolesty i prezes FPPE, były minister środowiska za rządów PO-PSL.

Całość tekstu Grzegorza Wierzchołowskiego ukazuje skomplikowaną sieć powiązań i interesów, które mogą wpływać na kształt polityki ekologicznej w Polsce. Aby poznać wszystkie szczegóły tej opowieści, sięgnij po najnowszy numer tygodnika "Gazeta Polska"

Autor:

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane