- Już od 7 sierpnia, dzień od zaprzysiężenia, zacząłem składać inicjatywy ustawodawcze. Tak, od 7 sierpnia. Złożyłem je w ciągu roku, drodzy państwo, 22 - a więc średnio dwie inicjatywy ustawodawcze na miesiąc. To 22 inicjatywy ustawodawcze. I tutaj troszkę statystyki, szanowni państwo, z których 21 jest w "zamrażarce". Jest zblokowanych w polskim Sejmie - powiedział w rocznicę zaprzysiężenia prezydent RP Karol Nawrocki.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Dzisiaj podczas konferencji prasowej w Sejmie, marszałek niższej izby polskiego parlamentu, uznał, że "prezydent został wprowadzony w błąd przez swoje otoczenia, albo kłamie".
Czarzasty wskazał, że w Sejmie są 23 projekty prezydenckie - 4 zostały rozpatrzone, 1 został skierowany do pierwszego czytania, 9 jest komisjach, 3 nie zostały skierowane pod obrady, 1 został uznany za bezprzedmiotowy, wobec 3 zapowiedziane są podobne projekty przez rząd i grupy posłów, a 2 są w konsultacjach i opiniowaniu.
W kwestii projektów rozpatrzonych - przyjęty został projekt o ochronie polskiej wsi. Rozpatrzone zostały projekty o ustawie łańcuchowej i o rynku kryptowalut, a w pierwszym czytaniu - odrzucona ustawa tzw. ukraińska.
W praktyce jak dotychczas przyjęto tylko jedną propozycję prezydencką - o ochronie polskiej wsi. Pozostałe projekty zostały odrzucone lub są w początkowych fazach procedowania.
Czarzasty wskazał na "trzy buble prawne", wśród których wymienił ustawę o "SAFE zero", o prawie do sądu oraz "Tani prąd". Projekty nie zostały skierowane pod obrady.
- To to jest słynna zamrażarka, albo weto marszałkowskie
- wskazał Czarzasty. Zarzucił prezydentowi "kłamstwo, niechlujstwo, albo nieumiejętność".