Posiedzenie RBN. Milczenie Czarzastego
Posiedzenie RBN trwało sześć godzin. Zapowiedzianymi przez KPRP tematami były: programu SAFE, przewidujący niemal 44 mld niskooprocentowanych pożyczek z UE na obronność, kwestia zaproszenia Polski do utworzonej z inicjatywy prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju oraz „wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, podczas konferencji po posiedzeniu RBN, zdradził, że Włodzimierz Czarzasty nie miał nic do powiedzenia na temat swoich "wschodnich kontaktów".
Pan marszałek uznał, że nie będzie odpowiadał na pytania czy rozwiewał wątpliwości. Taka jest decyzja
– wskazał.
Kuriozalne słowa Czarzastego. "Marszałek był przygotowany"
O przebieg rozmów w trakcie posiedzenia RBN był pytany na antenie TVN24 Piotr Zgorzelski z PSL. Polityk stwierdził, że nie może powiedzieć, jak wyglądała dyskusja. Na pytanie, kto udzielał prezydentowi informacji ws. punktu trzeciego obrad i czy był to sam marszałek Czarzasty, Zgorzelski powiedział, że „pan marszałek był przygotowany do rozmowy”.
- Mam też wrażenie, że nie był sam, jeśli chodzi o swoje argumenty
– dodał.
Dopytywany, czy ma wrażenie, że prezydent przyjął te argumenty, czy też to nie jest temat zamknięty, Zgorzelski odpowiedział, że „jeżeli nie ma dobrej woli, to nigdy tematu się nie zamknie”.