Wywiad z kandydatem PiS na premiera w TV Republika
W sobotę podczas konwencji PiS w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych będzie wiceprezes partii i były minister edukacji, Przemysław Czarnek.
Polityk był gościem programu "Wysokie napięcie" na antenie TV Republika, gdzie podkreślił, iż w najbliszych miesiącach "trzeba będzie walczyć z kłamstwem". Zwrócił uwagę na manipulację, jakiej dopuścił się Sławomir Mentzen z Konfederacji.
Jedno z takich kłamstw wypowiedział Sławomir Mentzen. My nie wprowadziliśmy żadnego KSEF-u. KSEF wszedł od 1 lutego br. KSEF miał być dobrowolny, a jest obowiązkowy dla wszystkich przedsiębiorców. Z takimi kłamstwami przyjdzie nam toczyć walkę przez kolejne kilkanaście miesięcy
– oznajmił.
Przypomniał też, iż w czerwcu 2025 roku "Sławek Mentzen bardzo się zbulwersował i zaczął krzyczeć, że Konfederacja nie potrzebuje PiS-u, a to PiS potrzebuje Konfederacji".
Ja mu wtedy odpisałem, że ani PiS nie potrzebuje Konfederacji, ani Konfederacji PiS-u. To Polska potrzebuje odpowiedzialnych rządów prawicy
– podkreślił Czarnek.
Większość konstytucyjna? "Szeroki sojusz jest możliwy"
Polityk dodał, iż "planem jest zwycięstwo tak jak w 2015 i 2019 roku - to są plany, natomiast to wyborcy zdecydują, jak scena polityczna będzie wyglądać".
Jeśli będziemy rządzić samodzielnie, i tak będziemy potrzebowali nawiązać współpracę. Być może możliwe będzie stworzenie większości konstytucyjnej, aby zmienić konstytucję. Szeroki sojusz po to, aby zmienić konstytucję, jest możliwy. Co z tego wyjdzie, zdecydują wyborcy.
– zadeklarował.