Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Chcą odwołać Trzaskowskiego. Wiadomo, ile zebrali podpisów pod wnioskiem

- Jesteśmy zdeterminowani, aby do 28 września zebrać niezbędną liczbę podpisów wraz z odpowiednią rezerwą i doprowadzić do referendum w Warszawie - podkreślił w mediach społecznościowych organizator Stołecznej Akcji Referendalnej Maciej Wilk, informując o zebraniu 67 tysięcy podpisów pod wnioskiem w sprawie odwołania władz stolicy.

Jak przekazał, celem organizatorów na wrzesień jest "szerokie uruchomienie dodatkowych kanałów zbiórki i pozyskanie nawet 100 000 dodatkowych podpisów, tak aby 28 września złożyć Komisarzowi Wyborczemu wymaganą liczbę podpisów wraz z bezpieczną rezerwą".

"Nasi wolontariusze każdego dnia prowadzą zbiórkę we wszystkich dzielnicach Warszawy. Pozyskują kolejne podpisy i rozdają mieszkańcom koperty z kartami referendalnymi do indywidualnego zbierania podpisów w domu, wśród rodziny i znajomych. To właśnie zbiórki indywidualne oraz kanał pocztowy będą nabierały w najbliższych tygodniach coraz większego znaczenia"

– oznajmił.

Jak przekazał Wilk, w ubiegłym tygodniu już ponad 30 proc. nowych podpisów pod wnioskiem pochodziło spoza klasycznej zbiórki ulicznej. - Po Warszawie krąży obecnie ponad 20 tys. kart referendalnych wydanych mieszkańcom na naszych stanowiskach lub pobranych ze strony SOR.waw.pl/instrukcja. Sam plik PDF z kartą referendalną został dotychczas pobrany blisko 5 tysięcy razy - napisał w mediach społecznościowych.

Karty referendalne w skrzynkach

Wilk oznajmił, iż działacze SOR w tym tygodniu uruchomią również akcję bezpośredniej dystrybucji kart referendalnych. - 100 tysięcy kart referendalnych wraz z instrukcją wypełnienia trafi bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców Tarchomina, Bródna, Starej Pragi, Grochowa i Gocławia. Mieszkańcy będą mogli podpisać kartę, zebrać podpisy wśród domowników i znajomych, a następnie odesłać ją pocztą lub przekazać na jednym z naszych stanowisk - przekazał.

"Koniec wakacji oznaczać będzie dla SOR zwiększenie skali działania. Nastawiamy się na piorunujący finisz - podobnie jak podczas zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem ustawy TAK dla CPK. Przypomnę: na 2 tygodnie przed zakończeniem tamtej akcji mieliśmy około 80 tysięcy podpisów, a zakończyliśmy ją wynikiem przekraczającym 200 tysięcy"

– podkreślił, przestrzegając przed "prostą, liniową ekstrapolacją tempa obecnej zbiórki".

Jak przekazał, organizatorzy są "zdeterminowani, aby do 28 września zebrać niezbędną liczbę podpisów wraz z odpowiednią rezerwą i doprowadzić do referendum w Warszawie". - Urzędujący prezydent będzie miał wtedy okazję przedstawić Warszawiakom swoją wizję rozwoju stolicy - zamiast lansować się na zlocie partyjnej młodzieżówki w Olsztynie - stwierdził. 


Stołeczna Operacja Referendalna rozpoczęła zbieranie podpisów 30 lipca. Aby zwołać referendum, potrzebne są głosy 10 proc. wyborców w Warszawie, czyli około 132 tys. głosujących. Próg ważności referendum wynosi trzy piąte liczby głosujących z ostatnich wyborów samorządowych. To około 450 tys. osób.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka