Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Ale wpadka". Kompromitacja pełnomocnik rządu Tuska od SAFE [WIDEO]

- Ale wpadka pani minister Sobkowiak, tej od SAFE. W zasadzie przyznała, że jeśli Tusk będzie chciał wziąć tą pożyczkę SAFE bez zgody prezydenta, to ta umowa będzie musiała być ratyfikowana - powiedział Paweł Jabłoński, poseł PiS. Polityk przypomniał zapisy ustawy o umowach międzynarodowych.

Autor:

Poseł PiS o Sobkowiak-Czarneckiej: "Ale wpadka" 

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik Rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, udzieliła wywiadu, w którym była pytana o konsekwencje zawetowania ustawy o SAFE przez prezydenta. 

„To wymaga ustawy i ratyfikacji pod warunkiem, że jest to pożyczka międzynarodowa, czyli od jakiegoś innego kraju. My jesteśmy częścią Unii Europejskiej”

– powiedziała.

Wówczas prowadzący przypomniał jej art. 89 Konstytucji, który stanowi: 

„Ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, jeśli umowa dotyczy znaczącego obciążenia państwa pod względem finansowym”

Następnie zapytał ją: "Czy SAFE to nie jest znaczące obciążenie państwa?". 

Nie, to nie jest umowa międzynarodowa

– odparła Sobkowiak-Czarnecka.

Do jej wypowiedzi odniósł się w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych Paweł Jabłoński, poseł PiS. 

Pani minister Sobkowiak przyznała, że jeśli Tusk będzie chciał wziąć tą pożyczkę SAFE bez zgody prezydenta, to ta umowa będzie musiała być ratyfikowana. Pani minister, mam złą wiadomość. Niech pani zajrzy do ustawy z 2000 roku o umowach międzynarodowych. Tam jest wprost wskazane, że umowa z innym podmiotem prawa międzynarodowego, z Unią Europejską na przykład, jest dokładnie taką samą umową, jak umowa z innym państwem. Czyli ta umowa również, jeśli będziecie chcieli wziąć tą pożyczkę, będzie musiała zostać ratyfikowana

– oznajmił.

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej