Afera Szpitala Południowego w Warszawie uruchomiła lawinę doniesień z całej Polski o nieprawidłowościach w zarządzaniu placówkami medycznymi. W mediach pojawiały się kolejne odcinki skandalu z warszawskiego szpitala, ale również horrendalne kwoty, które mieli zarabiać na pomocy chorym konkretni lekarze.
Nieprawidłowości dotyczyły głównie placówek nadzorowanych przez samorządowców, którzy w przeważającej większości są od wielu lat powiązani z którymś z ugrupowań obecnie rządzących. To zarówno wieloletni politycy KO (wcześniej PO), PSL, czy Polski 2050, jak i kandydaci, którzy startowali z ich list.
Apeluję do wszystkich, również do dziennikarzy: zachowajmy spokój i zagwarantujmy pacjentom jednak to poczucie zaufania do medyków, bo przez jeden epizod uruchamiamy lawinę braku zaufania i agresji, a tego na pewno nie potrzeba ludziom, którzy przychodzą do podmiotów leczniczych, do szpitali po pomoc
- powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w rozmowie w Radiu Zet.
Sobierańska-Grenda w Radio Zet:
— chrzanik (@chrzanikx) July 15, 2026
- apeluję do wszystkich, również do dziennikarzy: zachowajmy spokój i zagwarantujmy pacjentom poczucie zaufania do medyków, bo przez JEDEN EPIZOD uruchamiamy lawinę braku zaufania i agresji
- to nie jest jeden epizod i dobrze o tym wiemy oboje… pic.twitter.com/L3TDEsvi7P
Prowadzący rozmowę zgodził się, że takie emocje nie są potrzebne, jednak jasno wskazał, że oboje wiedzą, że to nie jest "jeden epizod".
- To się zaczęło od jednego miejsca, ale przykłady na to jak wiele jest miejsc, które wymagają reakcji jest niestety więcej - dokończył dziennikarz i przeszedł do kolejnych pytań.
Politycy obecnej opozycji - zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i Konfederacja oraz partia Razem - oczekują dymisji obecnej szefowej resortu zdrowia. Jednak rzecznik rządu Adam Szłapka po raz kolejny zapewniał, że nie są przewidziane zmiany w składzie rady ministrów.
Decyduje oczywiście premier, natomiast nie wiem o żadnych planach rekonstrukcji
- powiedział rzecznik w RMF FM.