Ulicami Warszawy przechodzi dziś wielka manifestacja przeciwko polityce rządu Donalda Tuska. Demonstracja została zorganizowana przez "Solidarność", jednak biorą w niej udział również cżłonkowie innych związków zawodowych a także Kluby Gazety Polskiej.
Adam Borowski, legendarny opozycjonista w PRL oraz szef warszawskiego Klubu Gazety Polskiej, powiedział w rozmowie z portalem Niezależna.pl, że "Tusk podpalił Polskę".
On niszczy wszystko. To jest człowiek-demolka. Przyszliśmy tutaj nie tylko ws. Zielonego Ładu. Zielony Ład to jeden z elementów ich polityki. Najważniejsza jest praworządność – od tego wszystko się zaczyna. Atakują sądy, nie uznają poszczególnych izb. Przez dwa lata nie uznawali Trybunału Konstytucyjnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa
– powiedział.
Borowski odniósł się też do ataków na TV Republika.
Tusk ściskał się z Putinem. Putin nauczył go, jak niszczyć media. W Rosji nie ma już niezależnych mediów
– stwierdził.
Szef warszawskiego klubu GP został też zapytany o przyszłość "Miasteczka Gniewu", które zostało zorganizowane przed budynkiem Kancelarii Premiera.
Nie ustąpimy. Miasteczko będzie kulą, która uruchomi lawinę. Ta lawina ich zmiecie
- zadeklarował.