Niemcy wiedzą lepiej
Niemieckie media z ekscytacją donoszą, że rząd Donalda Tuska zamierza wycofać się z dotychczasowych kontraktów zbrojeniowych. Niemcy zapewne wiedzą, co piszą.
Niemieckie media z ekscytacją donoszą, że rząd Donalda Tuska zamierza wycofać się z dotychczasowych kontraktów zbrojeniowych. Niemcy zapewne wiedzą, co piszą.
Barometr Rynku Pracy 2025 Gi Group Holding wskazuje, że w lutym 2025 r. aż 32 proc. ankietowanych Polek i Polaków potwierdziło, że obawia się utraty zatrudnienia. Okazuje się, że w ciągu roku to wzrost o 6 pkt proc.!
19 marca 1965 roku w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie powieszono Stanisława Wawrzeckiego, dyrektora Stołecznego Przedsiębiorstwa Miejskiego Handlu Mięsem, prywatnie ojca znanego aktora – Pawła Wawrzeckiego.
Część obserwatorów Kościoła dziwi się, dlaczego Ojciec Święty jeszcze nie abdykował, podobnie jak schorowany Benedykt XVI w 2013 r., gdy opuściły go siły. Prawdopodobnie Franciszek podąża drogą Świętego Jana Pawła II i będzie starał się kontynuować swój pontyfikat mimo chorób i przeciwności związanych z podeszłym wiekiem.
Dokładnie cztery lata temu, 25 marca 2021 r., białoruski reżim bezpodstawnie aresztował Andrzeja Poczobuta. Polski dziennikarz, działacz zdelegalizowanego przez Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi (ZPB) usłyszał absurdalne zarzuty, m.in. rehabilitacji nazizmu.
Czas, kiedy pierwszy raz po 1989 r. policja cieszyła się w Polsce szacunkiem uczciwych ludzi, a hasło „Murem za polskim mundurem” było popularne, należy już do przeszłości.
„Nic tak nie łączy jak wspólny kredyt”. To powiedzenie odnosi się nie tylko do podpisujących finansowe cyrografy młodych małżeństw. Znaczenie wspólnego długu doskonale rozumiał pewien młody, niezwykle utalentowany polityk, obecnie znany głównie za sprawą popularnego musicalu. Był to Alexander Hamilton, człowiek, którego niektórzy historycy uważają za prawdziwego twórcę Stanów Zjednoczonych.
Była sekretarz stanu Hillary Clinton przybyła do Niemiec, aby oświadczyć: „Autokracja jest w natarciu, teraz mamy rząd w Stanach Zjednoczonych, który połączył swoje siły z autokratami”.
„Après nous, le déluge” – „Po nas choćby potop”. To fraza często przypisywana Ludwikowi XV. Do pewnego stopnia dobrze oddaje stosunek tego rządu do państwa. Sądzę wręcz, że po cichu liczy on na ów potop.
Cały ciężar decyzji zostaje przeniesiony na innych, nam przypadnie honor i zaszczyt obrony.
Kibice od lat przekonują nas, że dobrze wyczuwają społeczne nastroje i trafnie skomentują aktualną rzeczywistość. Komentowali ją poprzez stadionowe oprawy, okolicznościowe murale, marsze patriotyczne.
O tym, że ze zwolennikami Tuska nie da się rozmawiać, wiadomo od dawna. Gorzej, że teraz – pomalutku – przestaje się z nimi dać żyć.
Jednym z najbardziej szkodliwych przesądów jest pogląd, że głównym źródłem zła w życiu społeczno-politycznym jest duopol polityczny, istnienie dwóch „zwalczających się plemion”.
Wielka jest moc Tuska. Już nie tylko potrafi przywracać konstytucję, łamiąc ją, odbudowywać prawo, niszcząc je etc. Teraz okazało się, że samo dotknięcie uśmiechniętego premiera zmienia dyktatorów w sojuszników, a morderców w obrońców wolności. Tusk zdołał nawet zbawić Erdogana.
To jeszcze trudniejsze niż sam plan i skuteczne przeprowadzenie go. Poświadczają to wszyscy, którzy weszli na tę drogę, mamieni wizją łatwego i szybkiego sukcesu: „Zrobimy to i spadną na nas bogactwa, splendory!”.
W badaniach Opinii24 PiS jest ok. 7 pkt proc. za KO, a Karol Nawrocki ma ogromną stratę do Rafała Trzaskowskiego, wynoszącą 12,5 pkt proc., i dogania go Sławomir Mentzen (0,6 pkt proc. za prezesem IPN). Sondaże tej pracowni zamawiają „Gazeta Wyborcza”, TVN24, RMF FM i Radio Zet.
„Natychmiast nasza kampania musi się przestawić na walkę z Mentzenem. Nawrocki już się nie podniesie” – napisał kilka dni temu na portalu X Roman Giertych. Na efekty wezwania nie było trzeba długo czekać. Tweety, fałszywki, filmy na kanałach Tomasza Wiejskiego czy Jana Pińskiego – i oto profil Polityka w Sieci odnotowuje pięciokrotny wzrost negatywnych przekazów na temat kandydata Konfederacji w ciągu 72 godzin przez publikacją tej informacji 12 marca. W jednym z wcześniejszych tekstów zwracałem uwagę na to, ze te same narzędzi zostaną wykorzystane przez obóz III RP wobec każdego, kto będzie poważnym rywalem Rafała Trzaskowskiego. Z uderzeniem w Sławomira Mentzena nie czekano do jego ewentualnego wejścia do drugiej tury.
Czy politycy PSL i Lewicy są politycznymi paserami? Czerpią przecież zyski z tego, co oferują im ludzie łamiący prawo. Jak się dziś czują? Dziś, kiedy po śmierci śp. Barbary Skrzypek okazuje się, do czego są zdolni ich wspólnicy? Jak się im żyje w tej brudnej wspólnocie? Jak smakują apanaże, stanowiska, wpływy?