Bez przebaczenia
Do rządów PiS przez lata przykleiły się tabuny ludzi doskonale czujących się w państwie Donalda Tuska. Wielu z nich po tym, gdy w 2015 roku PO i PSL przegrały wybory, nagle przypomniało sobie o dziadkach w Armii Krajowej i pradziadkach w Legionach Piłsudskiego, by tylko iść wyżej w hierarchii firmy albo utrzymać swoją synekurę.