Targowica w ornacie larum gra
Donald Tusk wychodził na mównicę Uniwersytetu Warszawskiego ze sterczącym mu z pleców rdzawym nożem, wbitym kilkadziesiąt godzin wcześniej przez przewodniczącego Komisji Europejskiej. W rezultacie stos kartek ściskany przez Tuska pod pachą stał mu się zgoła nieprzydatny, bo skoro Juncker stwierdził, że Polska bynajmniej nie zamierza z Unii Europejskiej występować, to wszystkie tezy jego przemówienia rozsypały się w proch.