Zdrada 2022
Pojęcia: lojalność wobec państwa i zdrada wydają się dziś archaiczne i często są ośmieszane jako relikt minionych epok.
Pojęcia: lojalność wobec państwa i zdrada wydają się dziś archaiczne i często są ośmieszane jako relikt minionych epok.
Półtorej dekady temu mój karabinek Beryl był czyszczony przeze mnie codziennie, więc mogę zaryzykować tezę, że posiadałem najlepiej utrzymaną broń w Międzynarodowych Siłach Wsparcia Bezpieczeństwa w Islamskiej Republice Afganistanu. Obsługiwałem sprzęt z dużą częstotliwością nie dlatego, że istniała taka potrzeba, ale dla zabicia czasu. Od wielu tygodni siedziałem bowiem w Bazie Ogniowej Kushamond i nie miałem nic lepszego do roboty.
Zachód jest parszywieńki – powiedział kiedyś marszałek Józef Piłsudski. Wielokrotnie w naszej historii przekonywaliśmy się, że miał rację. A ostatnio wypowiedzi i czyny panów Olafa Scholza, Emmanuela Macrona, Silvio Berlusconiego czy, i to już mówię z wielkim rozczarowaniem, Henry’ego Kissingera, dotyczące ich koncepcji zakończenia wojny na Ukrainie pokazują to bardzo dobitnie.
W poniedziałek poszedłem posłuchać konferencji Zielonych o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Miały być przełomowe informacje, które wstrząsną Polską. Nic z tego! Były za to próby manipulacji z użyciem argumentów środowiskowych. Rozumiem doskonale, że mieszkańcy nie chcą zmieniać swojego stylu życia.
Fani Muminków pamiętają na pewno postać Paszczaka, wiecznie niezadowolonego filozofa, snującego się z książką „O niepotrzebności wszystkiego”. Ten marudny stworek stał się najwyraźniej patronem naszej opozycji, która robi wszystko, by wykazać zbędność kolejnych wielkich inwestycji.
„Dziwny jest ten świat” – śpiewał Czesław Niemen, chłopak z Kresów Wschodnich RP, z Nowogródczyzny. Od jego śmierci minęło 18 lat, ale słowa jego piosenki są nadal aktualne. Żyjemy w świecie, w którym najważniejsze państwa w Europie przez lata sprzedawały broń totalitarnej Rosji.
Wiele wskazuje na to, że plan Donalda Tuska na stworzenie jednej listy partii opozycyjnych nie ma już szans na powodzenie. Pojawiają się też plotki o zakulisowych rozmowach Rafała Trzaskowskiego z Szymonem Hołownią. Hołownię wielu widzi też idącego razem z PSL, na razie jednak Władysław Kosiniak-Kamysz zbiera wokół siebie polityczny plankton, stawiając na ilość, nie jakość. Mowa jest też o konserwatywnej koalicji wokół jego ugrupowania, jednak konserwatyzmu próżno szukać w Stronnictwie Demokratycznym, które właśnie połączyło swe losy z ludowcami. Również na weekendowej konwencji Porozumienia to Kosiniak z kolegami zajęli pierwsze rzędy dla gości.
Niezależnie od tego, co jeszcze wymyśli morderca Putin, jak bardzo utopi we krwi Ukrainę, widać już wyraźnie, że nie osiągnął swoich najważniejszych celów. Nic nie wskazuje na to, by zdołał rzucić Ukrainę na kolana.
Z powodu agresji Rosji na Ukrainę i poczucia realnego zagrożenia nieobliczalnością wschodniego sąsiada Szwecja i Finlandia zdecydowały się na przełomowy krok i złożyły formalne wnioski o przyjęcie do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Sprzeciw prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana wobec akcesji obu państw do Sojuszu odczytywany jest w Europie jako wyraz polityki prorosyjskiej Ankary. Przede wszystkim jednak dla tureckiego prezydenta jest okazją, by załatwić kilka ważnych spraw.
Kremlowskie trolle i boty, wspomagane zarówno przez skrajnie lewicowych, jak i skrajnie prawicowych pożytecznych idiotów ze świata zachodniego (jakich zawsze było pełno), prowadzą w trwającej wojnie informacyjnej akcję przypominania interwencji zbrojnych Stanów Zjednoczonych w XX i XXI w. Chodzi o to, by uzasadnić obecną inwazję Rosji na Ukrainę.
Coraz częściej w polskich mediach widać proces ocieplania wizerunku Władimira Putina. Co niektórzy starają się pokazywać go jako osobę, która nie miała żadnej (!) wiedzy o zbrodniach wojennych popełnianych przez rosyjską armię na Ukrainie. To jaskrawy przykład działalności propagandowej Kremla.
Piękne słowa padły w niedzielę w Kijowie. Z obu stron. Prawdziwe braterstwo i pojednanie ma to do siebie, że gdy wybrzmią słowa, to natychmiast przechodzi się do czynów. A w tej naglącej wojną sytuacji historycznej – szybkość działania jest co najmniej bardzo wskazana.
Europejscy politycy i media są oburzeni słowami trzykrotnego premiera Włoch Silvio Berlusconiego, który w wywiadzie dla „Corriere della Sera” stwierdził: „Uważam, że zjednoczona Europa musi złożyć propozycję pokojową, starając się skłonić Ukraińców do zaakceptowania żądań Władimira Putina”.
„10 maja 2020 – pamiętacie tę datę? Do dzisiaj, chociaż minęły już dwa lata, ciężko mi sobie wyobrazić, jak wyglądałaby Polska, gdyby wybory prezydenckie odbyły się tak, jak chcieli liderzy PiS: przeprowadzone przez wojsko” – pisze na Twitterze Jarosław Gowin.
Wojna na Ukrainie to początek przełomu geopolitycznego. Takiego, jaki zdarza się raz na pokolenie. Poprzedni miał miejsce w 1989 r. i w jego efekcie upadł ZSRS. W wyniku przełomu 1945 r. upadły imperia brytyjskie, francuskie, belgijskie i holenderskie. W wyniku przełomu 1918 r. upadły Austro-Węgry i imperium osmańskie. W wyniku przełomu lat 60. XIX w. zjednoczyły się Niemcy i Włochy. Już widzimy, że w 2022 r. zaczyna się kolejny przełom.
Liban to najbardziej zeuropeizowany kraj Bliskiego Wschodu. Wciąż jest tu bardzo wielu chrześcijan, w przeciwieństwie do Iraku i Syrii, gdzie islamski terroryzm, wojna, pauperyzacja wygnały znaczną większość wyznawców Chrystusa z miejsc, w których mieszkali od wieków.
W Iranie od początku maja trwają antyrządowe protesty. Obecnie do dawnych haseł potępiających reżim ajatollahów doszły dramatyczne żądania uregulowania drastycznie rosnących cen żywności. Demonstrują ludzie na prowincji, ale i w większych miastach, jak Sziraz, Tabriz i Teheran.
Wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy przed Werchowną Radą to wydarzenie bez precedensu. Prezydent Polski jest jedynym przywódcą, który przemawiał w ogarniętym wojną kraju, wobec pełnej sali deputowanych, i gwarantował wszelką pomoc w tej sprawiedliwej wojnie.