O winie narodów
Pojęcie winy zbiorowej jest kwestionowane przez etyków i dyskwalifikowane przez prawników, ale wbrew pozorom już nie przez moralność chrześcijańską. Trudno się nam jakoś opędzić od myśli, że za zbrodnie dokonane na Polakach podczas II Wojny Światowej czy w wyniku totalitarnych rządów komunistycznych nie odpowiadają jednak zbiorowo Niemcy i Rosjanie jako tacy, bo wszak masowo akceptowali owe zbrodnicze metody, masowo w nich uczestniczyli, do dziś korzystają z owoców zbrodni, a co najgorsze – nie mają z tego tytułu żadnych wyrzutów sumienia.