Mołdawia na celowniku Putina?
Moskwa najwidoczniej chce sobie odbić niepowodzenia na froncie ukraińskim. Tym razem znalazła o wiele słabszego „chłopca do bicia”. Chodzi o destabilizację sytuacji w Mołdawii, tak by za wszelką cenę powstrzymać jej prozachodnie aspiracje. Zdaniem władz w Kiszyniowie w najbliższym czasie może dojść do zbrojnej rosyjskiej prowokacji.