Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Bogusław Dopart,
31.12.2019 17:05

Rok i epoka

Na koniec roku tworzy się liczne podsumowania i bilanse: w polityce, gospodarce, kulturze, sporcie. Typowane są „wydarzenia roku”, „osobistości roku”; doroczni mistrzowie aren i zdobywcy laurów pojawiają w błysku fleszy.

I choć statystycy nie są gotowi ze swoimi okresowymi rachunkami, wiadomo, że ostateczne obliczenia nie będą wiele odbiegać od prognoz. Wydaje się, że żegnamy dobrze znaną czasoprzestrzeń życia i wkraczamy w wielką niewiadomą – nowy rok. Tymczasem nie wiemy najważniejszego: jak mijający rok zaważy na przyszłości! Nie zbilansujemy tego, ile posiano epidemicznego wiatru anarchii, fanatyzmu, pogardy. Ile ludzkich dusz zainfekowano niewiarą w ideały, cynizmem, trującym poczuciem krzywdy i bezradności w urzędach, sądach, na uczelniach. Nie zdołamy obliczyć, jakie straty przyniosły fałszywe strategie, za które odpowiedzialni są nieodpowiedni ludzie na wysokich urzędach. Nie mamy skali do pomiaru niedopuszczalnych działań przeciw państwu – działań, które wybitny historyk dziejów najnowszych nazwał w swojej książce kierunkiem Targowica. Nie znamy algorytmu precyzującego metafizyczne kary za profanacje świętości i zdiabloną mowę.


 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane