Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
07.05.2018 07:28

Razem z Balcerowiczem?

Kiedy jakiś czas temu pojawił się wniosek o delegalizację Partii Razem, coś mi zazgrzytało. Bardzo odstręczają mnie ideologiczne hasła owej partii, ale to nie ona odpowiada za zbrodnie komunizmu. Nie głosi też komunizmu – można to sugerować memami, ale merytorycznie to nieprawda. Tymczasem działa u nas partia, która jest bezpośrednią kontynuacją komunistycznych morderców. Ona nazywa się SLD. Podstawy jej delegalizacji są aż nazbyt oczywiste.

To nie partia Zandberga mordowała patriotów, tylko partia Czarzastego. Jeśli nasza scena polityczna ma przestać być bantustanem, oddzielenie jednego od drugiego jest ważne. Dlatego gdy w listopadzie ub.r. pojawiły się w mediach sugestie, że Razem może wejść w sojusz z Robertem Biedroniem, postkomunistą z rodowodem SLD, uznałem to za regres na drodze do normalności. Ale ostatnio Biedroń pokazał Partii Razem wyraźnie, gdzie ma jej idee, i zaprosił do siebie jako doradcę Leszka Balcerowicza. I obiecał mu zorganizować „serię spotkań” w Słupsku. No to ideowcy z Partii Razem mają okazję się przekonać, że mamy rację, mówiąc, jak wielką, ponadideologiczną patologią jest oligarchiczno-agenturalno-bezideowy postkomunizm.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane