Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Paweł Rybicki
15.09.2026 10:00

Pudrowana prawica

Wśród niektórych polskich prawicowych komentatorów pojawiła się nadzieja, że w Hiszpanii rośnie poparcie dla Partii Ludowej (PP – Partido Popular), która ma szansę odebrać władzę socjalistom.

Problem w tym, że nic to nie zmieni. PP to taka hiszpańska KO albo CDU – pseudoprawica, od dawna niemająca nic wspólnego z konserwatyzmem. PP należy do kontrolowanej przez Niemców EPP i od lat grzecznie robi to, co nakazują Berlin i Bruksela. Jeśli PP obejmie władzę w Madrycie, to nic się nie zmieni – zarówno w hiszpańskiej polityce wewnętrznej, jak i europejskiej. To charakterystyczne dla większości krajów UE, gdzie rzekoma „prawica” skupiona w EPP niczym się nie różni od socjalistów – z którymi zresztą EPP tworzy od lat koalicję w Parlamencie Europejskim. To jest układ trzymający władzę w UE, zblatowane towarzystwo, dla którego nie liczą się poglądy, lecz wspólna kontrola nad Unią i jak największą liczbą unijnych stolic. Niestety większość europejskich wyborców nadal się nabiera.

 

NAJNOWSZE