Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Dawid Wildstein
27.01.2025 20:06

Prezent od Tuska

Z każdym kolejnym dniem przekonujemy się, w jakim bantustanie żyjemy. Teza bardzo mocna, ale jak inaczej określić to, co stało się w sprawie Polnordu i umorzenia zarzutów wobec Giertycha?

To po prostu ostentacyjna pokazówka Tuska, udowadniająca, że wolno mu wszystko, że każdego może, w tej uśmiechniętej Polsce, ochronić i wywindować do najwyższych zaszczytów. Wszystko bowiem wskazuje na to, że ruch przywódcy PO jest związany z namaszczeniem, za jakiś czas, Giertycha na ministra. Jednocześnie to właściwie już „zasada", jeśli chodzi o naszego premiera, ta decyzja wydaje się być zarówno wyrazem jego bezkarności i bezczelności, jak i słabości. Kolejne sondaże pokazują wyraźnie, że Tuskowi grunt usuwa się spod nóg – co więcej, ewidentnie nie ma on żadnego pomysłu na jakąś formę „nowego otwarcia", pokazania czegokolwiek pozytywnego. Jedyne więc co mu pozostaje, to działanie na zasadzie: „jeszcze więcej, jeszcze mocniej, jeszcze durniej". W tym kontekście Giertych jest idealnym wyborem. Możemy być pewni, że dzięki niemu standardy patologii z Silnych Razem jeszcze mocniej zaistnieją w polskiej polityce. Jednocześnie wyraźnie widać, że Tusk jest zmuszony do tego typu decyzji okolicznościami, nieudolnością własnej władzy, ponieważ są one dla niego ryzykowne, mocno odsłaniając prawdziwe intencje i standardy uśmiechniętej Polski. Ostentacyjne „skręcenie" sprawy jednego z najbardziej agresywnych i prymitywnych polityków tej władzy, z gigantycznym elektoratem negatywnym, to wręcz rodzaj prezentu dla demokratycznej i propaństwowej opozycji. Zwłaszcza teraz. Z jednej strony mamy bowiem staruszkę, dręczoną przez policję i prokuraturę za nieprzychylny komentarz wobec Owsiaka, z drugiej kumpla premiera, człowieka oskarżanego o udział w wielomilionowych przewałach, którego władza na oczach wszystkich uniewinnia. Trudno o wymowniejszy symbol standardów uśmiechniętej Polsce, który widzą przecież obywatele. Właściwie za tego typu „prezenty" powinniśmy być wdzięczni Tuskowi. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej