Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor ­Szczęsnowicz,
27.10.2020 11:00

Po pierwsze prawo

Po nieznanych dotąd w Polsce przerażających wydarzeniach, jakim były zbiorowe ataki lewackich bojówek na polskie kościoły, stanęliśmy przed poważnym dylematem. Dylematem, który może rozwiązać tylko skuteczna i zdecydowana egzekucja prawa.

Jeśli sądy tym razem staną na wysokości zadania i nie będzie litości dla sprawców profanacji i dewastacji kościołów. Jeśli najbardziej agresywni trafią za kratki, a rodzice nieletnich uczestników zajść dostaną takie rachunki za czyszczenie zdewastowanych świątyń, że szybko przetłumaczą swoim pociechom, że bycie chuliganem się jednak nie opłaca. Wówczas być może jest szansa, że sytuacja wróci do normy. Zwolennicy aborcji będą protestować w sposób zgodny z prawem i dwa razy się zastanowią, zanim podniosą rękę na święte miejsca. Natomiast jeśli sądy, jak to niestety często bywa, wykażą się pobłażliwością w tej sprawie, to może dojść do sytuacji, kiedy to zachęcone bezkarnością ruchy proaborcyjne zintensyfikują swoje barbarzyńskie napaści, a część obywateli, zniechęcona do tzw. wymiaru sprawiedliwości, będzie chciała swoich kościołów i świętych miejsc bronić… Uchowaj nas, Boże, przed takim scenariuszem.
 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE