Clifford Chance i kagiebiści od remontu Tu-154 » czytaj więcej w Gazecie Polskiej! Więcej »

Kabotyn na stanowisku marszałka

Szymon Hołownia, druga osoba w państwie, mająca ambicje prezydenckie, nie przestaje rozczarowywać. Były gwiazdor TVN został twarzą ugrupowania mającego udawać alternatywę dla Koalicji Obywatelskiej.

Ten występ na tyle mu się udał, że od początku bieżącej kadencji piastuje prestiżową funkcję marszałka Sejmu. Myli mu się jednak rola bezstronnego arbitra, organizującego pracę niższej izby parlamentu, z komentatorem. Komentator bierze zdecydowanie górę nad marszałkiem, odgrywając się raz po raz na przeciwnikach politycznych. Hołownia tak bardzo jest już zafascynowany wielkością swojej osoby, że publicznie zaczął straszyć Władimira Putina, że „wgniecie go w ziemię” i wyśle „za kraty albo na cmentarz”. Jest to woda na młyn kremlowskiej propagandy, która od miesięcy trąbi, że Polska prowadzi agresywną politykę przeciw Rosji i przygotowuje się do ataku. Marszałek nie dorósł do swej roli. Nerwy puściły mu po zabójstwie Aleksieja Nawalnego, ale w ewentualny zamach na polskiego prezydenta do dziś nie jest w stanie uwierzyć.

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Tomasz Teluk
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo