Ma sporą rzeszę zwolenników, którzy dziękują mu i kibicują jego aktywności, ale u niektórych kierowców, zwłaszcza tych, którzy nie przestrzegają przepisów, wywołuje białą gorączkę. Ostatnio ktoś wpadł na upiorny pomysł zemsty na aktywiście i wywiesił w Łodzi plakaty oskarżające go o pedofilię. Wcześniej podobne absurdalne zarzuty wysuwała żona znanego aktora, która weszła z youtuberem w konflikt, tylko dlatego, że ten nagrywał ją (a przy okazji dzieci), gdy kobieta łamie przepisy drogowe. Cel jest jeden – zniszczyć aktywistę i wywołać efekt mrożący u potencjalnych naśladowców. Sprawą już zajmuje się policja, ale to nie zamyka tematu, bowiem w dobie szybkiego obiegu informacji raz przyklejona łatka bywa trudna do odklejenia. A już szczególnie obrzydliwe, godne najwyższego potępienia i surowej kary jest robienie z niewinnej osoby pedofila.
Hejtem w Konfiturę
Jest jednym z dwóch najbardziej znanych youtuberów, którzy walczą o bezpieczeństwo na polskich chodnikach i przestrzeganie prawa drogowego. Maksym Szewczuk – znany jako Konfitura – budzi skrajne emocje.