Lamour ostro ocenił projekt prezydenta Gianniego Infantino, który chciał powołać spółkę FIFA Forward Enterprise, przekazać jej prawa komercyjne do największych imprez – w tym mistrzostw świata kobiet i mężczyzn – oraz sprzedać prywatnym inwestorom ok. 20 procent udziałów.
Konflikt w FIFA narasta
Dyrektor nazwał inicjatywę „projektem jednego człowieka” i podkreślił, że on oraz inni działacze czują się pominięci i wprowadzeni w błąd. Przyznał też, że po takich słowach liczy się z utratą stanowiska. Tak się stało.
FIFA może potwierdzić, że stosunek pracy pomiędzy FIFA i Kevinem Lamourem zakończył się 17 sierpnia 2026
– przekazała organizacja telewizji Sky News.
Plan Infantino ostatecznie nie został wdrożony z powodu sprzeciwu środowiska piłkarskiego, w tym federacji ze stref UEFA, CONCACAF i AFC. FIFA oficjalnie nie wycofała się z projektu, ale przeprosiła za sposób jego komunikacji. Krytyka kierownictwa FIFA narasta. UEFA oraz były gwiazdor portugalskiej piłki Luis Figo kwestionują styl zarządzania federacją, a CONCACAF stwierdziła, że obecne władze „nie stawiają już piłki nożnej na pierwszym miejscu”.
Wybory na prezydenta FIFA odbędą się w marcu 2027 roku. Gianni Infantino zamierza ubiegać się o czwartą i ostatnią kadencję.