Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Leszek Galarowicz
01.06.2026 07:02

Aborcyjna mistyfikacja

Nie tylko każdy fan koszykówki z pokolenia obecnych 40-latków pamięta takie ikony jak Michael Jordan, Magic Johnson czy Larry Bird. To reprezentanci słynnego amerykańskiego ­dream teamu, którzy czarowali publikę na arenach olimpijskich, zdobywając złoty medal w 1992 r. Po ponad 30 latach w mediach jest głośno o organizacji, która postanowiła perfidnie zawłaszczyć sobie nazwę tamtej wyjątkowej drużyny.

Aborcyjny Dream Team uznał, że ma prawo dokonać tak perfidnej mistyfikacji językowej. Mniej istotne, czy feministki chciały jedynie połechtać własne ego, czy sprytnie pozyskać społeczną sympatię. Fakt jest taki, że organizacja, która chwali się, iż codziennie pomaga przy 130 aborcjach, nie tylko nie powinna budzić skojarzeń z wielkością i marzeniami, ale powinna znaleźć się na marginesie przestrzeni publicznej – tym bardziej że niedawno przekroczyła kolejną granicę, kiedy lewacka aktywistka pochwaliła się, że pomogła kobiecie zabić jedno z dwóch nienarodzonych bliźniąt. Nie wiadomo, co w tej sytuacji jest najgorsze: sam fakt barbarzyńskiej praktyki aborcji selektywnej, łamanie prawa czy językowe zakłamanie, które skutecznie zaczadziło umysły tak wielu ludzi.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE