Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha,
23.02.2016 15:07

Mitologia III RP

Lech Wałęsa był dla mojego pokolenia urodzonych w latach 80. postacią pomnikową. Pojawił się nawet dwa razy w teledysku Michaela Jacksona, znali go w Ameryce i w Dublinie.

Lech Wałęsa był dla mojego pokolenia urodzonych w latach 80. postacią pomnikową. Pojawił się nawet dwa razy w teledysku Michaela Jacksona, znali go w Ameryce i w Dublinie. Towarzyszył nam całe lata, jak „polski papież” Jan Paweł II. Wczoraj jego mit ostatecznie runął. Runęło także wyobrażenie o tym, gdzie się znajdujemy jako naród. Musimy się z tym zmierzyć. Musimy dokonać rewizji siatki pojęciowej, wyobrażeń, stereotypów i uprzedzeń, jakimi nas kształtowały „elity III RP”. Okazuje się, że nasz kraj był budowany i sterowany przez ludzi poprzedniego, zbrodniczego systemu. Za sprawą nieboszczyka Kiszczaka dowiadujemy się, że wielka część z tego, co nas otacza, może być kłamstwem. To smutne, że dopiero dokumenty z szafy zbrodniarza do tego doprowadziły. Ale może to także symboliczna klamra spinająca cały ten grajdół?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE