Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
10.06.2014 09:11

Plan Obamy

Barack Obama zamierza odebrać Rosji możliwość realizacji ambicji mocarstwowych.

Barack Obama zamierza odebrać Rosji możliwość realizacji ambicji mocarstwowych. Chce uniemożliwić Moskwie uzależnianie od siebie rządów ościennych państw i dokonywanie w nich przewrotów, a także aneksji części ich terytoriów. Co to oznacza dla Putina? Jego polityka straci sens, a wraz z nią przestanie istnieć sam Putin.

Zapowiedź Obamy nie okazała się gołosłowna. Jeszcze przed jego przylotem Polska i kraje bałtyckie dostały wsparcie amerykańskich sił powietrznych i lądowych. W dniu wizyty obiecał miliard dolarów pomocy wojskowej. Ciekawsze wydarzenia nastąpiły jednak kilkadziesiąt godzin później. Najpierw do Europy przyleciały bombowce strategiczne B-52. To wpierw wyglądało na demonstrację siły. Chwilę później media odnotowały pojawienie się niewidzialnych dla radaru B-2. Te ostatnie uchodzą za bombowce pierwszego uderzenia i jeżeli jest to tylko ostrzeżenie dla Rosji, to bardzo poważne. Ale prawdziwe intencje Obamy widać po działaniach dotyczących polityki gazowej. 4 czerwca zapowiedział udzielenie koncesji na import gazu do Europy. Obecnie amerykańska dyplomacja doprowadziła do zablokowania South Stream. Robi się naprawdę gorąco. Szczególnie na Kremlu.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej