Statek (...) jest podejrzewany o pływanie pod fałszywą banderą. Pojawiają się wątpliwości dotyczące zdolności żeglugowej oraz ubezpieczenia. Jin Hui znajduje się na liście sankcyjnej UE, Wielkiej Brytanii i Ukrainy
– napisał na platformie X Bohlin.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
"Czynności śledcze na pokładzie jednostki"
Szwedzka prokuratura poinformowała o wszczęciu śledztwa.
Straż przybrzeżna podała w komunikacie, że 182-metrowy tankowiec, pływający pod rzekomo syryjską banderą, wypłynął z Aliagi w Turcji. Port docelowy nie jest znany. Kapitan statku otrzymał nakaz zakotwiczenia na wodach terytorialnych Szwecji, a abordaż, w którym brała udział jednostka specjalna policji, przebiegł bez zakłóceń. Trwają czynności śledcze na pokładzie jednostki.
Jin Hui to piąty statek, jaki szwedzkie władze zajęły na Bałtyku w ostatnich tygodniach, w związku z podejrzeniem przynależności do rosyjskiej floty cień, zanieczyszczeniem środowiska lub złym stanem technicznym.
Flotą cieni określa się sieć tankowców i statków handlowych wykorzystywanych przez Rosję do transportu głównie ropy w celu uniknięcia sankcji nałożonych przez państwa Zachodu.