Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
15.02.2014 16:42

Błąd Zdrojewskiego

Lewica i liberałowie ryknęli z oburzenia, gdy podjęto decyzję, że Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego otrzyma 30 proc. kwoty, o którą prosiło, czyli 6 mln zł.

Lewica i liberałowie ryknęli z oburzenia, gdy podjęto decyzję, że Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego otrzyma 30 proc. kwoty, o którą prosiło, czyli 6 mln zł. Reakcja lewaków mało mnie obchodzi. Gorzej, że sam minister kultury zachował się jak słoń w składzie porcelany. Mniej ważne, czy gryzło go sumienie, że hojniej wspiera różne pseudoartystyczne inicjatywy, znane nie z poziomu artystycznego, a z tego, że uderzają w tradycyjne wartości. Mam ministrowi za złe, że przyjął system, w którym orkiestra dęta z Podkarpacia czy śpiewacy z opery w Poznaniu są w tym samym worku, co muzeum związane z religią. Zdrojewski generuje w ten sposób wściekłość lokalnych elit artystycznych i, chcąc tego czy nie, szczuje na Kościół. A można przecież, zamiast sięgać prawą ręką za lewe ucho, wydzielić kwoty dla instytucji związanych z Kościołami (liczba mnoga!) od pozostałych. Wtedy nie byłoby tych emocji. I wreszcie dlaczego ludzie Zdrojewskiego tak mało gorliwie tłumaczą, że to pieniądze na muzeum w Świątyni Opatrzności Bożej, a nie tylko na tę świątynię, i że na teatr Warlikowskiego dają przeszło dwa razy więcej, a na Muzeum Wsi Polskiej w Radomiu o jedną trzecią więcej? Komu na tym zależy?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej