"Chyba TVN nam się zepsuł" - stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel komentując dwie "rzeczywistości" przedstawiane przez stację z Wiertniczej. Pierwsza wersja mówi o tym, że 800 plus to zło, które będzie kosztować obywateli Polski krocie. Ta druga pokazuje, że z waloryzacją 500 plus nie można czekać do końca roku, bo Polakom trzeba pomóc jak najszybciej. Nie trudno się domyślić, w którym materiale cytowano Donalda Tuska.
Okrągły stół przyniósł coś na kształt „PRL-u bis”, gdzie prężne kariery dotyczyły najczęściej uwłaszczonych komunistów i ich potomków, gdzie państwo przybierało formę atrapy - policję, sądy, urzędy i świat mediów obsadzili postkomunistyczni aparatczycy… Okazało się, że rację miał Lewis Carroll, pisząc w „Alicji w Krainie Czarów”, że „tylko wariaci są coś warci”. Wariaci z Naszości, w latach dziewięćdziesiątych uchodzący za ekstremę, słusznie wypominali wiele bolączek otaczającej ich rzeczywistości. Szkoda, że społeczeństwo potrzebowało tak wielu lat, by zrozumieć prawdy serwowane nam w kpiarskiej formie przez jej członków – pisze w Tygodniku Solidarność Mateusz Kosiński po premierze filmu Magdy Piejko „Naszość. Tylko dla nienormalnych”.