Telewizja TVN pozwała spółkę Słowo Niezależne, czyli wydawcę portalu Niezalezna.pl, i redaktora naczelnego Grzegorza Wierzchołowskiego za zacytowanie słów Tomasza Sakiewicza, które padły na antenie TVP Info. Chodzi m.in. o słowa: "Kłamią w żywe oczy. [...] TVN powiedział, że wykluczono eksplozje, zamach. [...] TVN podaje informacje, które chronią Putina ws. katastrofy smoleńskiej. Pomaga ukryć prawdę o Smoleńsku od samego początku".
- Nie twierdzę, że oni to robią intencjonalnie. Próbowałem pokazać, że skutek tej gry kłamstw, którą oni uprawiają, jest bardzo korzystny dla Putina - powiedział podczas zeznań Tomasz Sakiewicz.
TVN za publikację z cytatem Tomasza Sakiewicza domagał się 100 tys. zł na Fundację TVN oraz nakazanie zaniechania rozpowszechniania, w jakikolwiek sposób i w jakiejkolwiek formie na portalu niezalezna.pl i innych tytułach związanych ze Strefą Wolnego Słowacji, informacji, że
- "TVN kłamie",
- "TVN podaje informacje, które chronią Putina",
- "TVN ukrywa prawdę o katastrofie smoleńskiej",
- "publikacje TVN są zmanipulowane".
oraz "innych podobnych sformułowań".
Ponadto, domagano się opublikowania przez portal oświadczenia z przeprosinami.
Sąd odrzucił jednak żądania stacji z Wiertniczej.
28 stycznia 2026 r. sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Krzysztof Tarapata zawyrokował o zamknięciu rozprawy i oddaleniu powództwa stacji z Wiertniczej. Jednocześnie zdecydował, że powód - TVN S.A. - poniesie koszty procesu.
- To wyrok, który ma wielkie znaczenie i dla kwestii wolności słowa w Polsce, i dla prawdy o Smoleńsku. Okazało się, że na szczęście w Polsce można mówić, iż TVN kłamał i manipulował w sprawie Smoleńska, i że te smoleńskie kłamstwa służyły Rosji. To dotkliwa porażka stacji założonej przez ludzi powiązanych z komunistycznymi służbami, która - przypomnę - chciała nałożyć nam kaganiec cenzury prewencyjnej w tym temacie
- mówi redaktor naczelny niezalezna.pl Grzegorz Wierzchołowski