Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące organizacji CPAC Polska w maju 2025 r. w podrzeszowskiej Jasionce. Do Telewizji Republika, która była współorganizatorem wydarzenia, we wrześniu 2025 r. trafiło pismo z prokuratury, która chce od stacji m. in. pełnej listy ok. 1000 uczestników konferencji CPAC Polska.
Dziś w TV Republika Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny stacji, mówił o kolejnych absurdach pojawiających się w tej sprawie.
- Prokuratura poprosiła mnie o ustalenie adresu Białego Domu, Parlamentu Europejskiego, Karola Nawrockiego, Andrzeja Dudy - podałem adres poprzedniej pracy, zdaje się, że pracuje w tym samym miejscu, co Karol Nawrocki. Ustalenie adresów czołowych przedstawicieli polityki i publicystyki w Japonii, Rumunii, na Węgrzech, we Francji, nawet byłego szefa wywiadu Niemiec, prosili, żeby ustalić, bo TV Republika razem z marszałkiem województwa podkarpackiego dokonała ciężkiego przestępstwa organizując międzynarodowy kongres promujący m.in. Podkarpacie - CPAC. Jesteśmy ścigani z tego powodu
- mówił Tomasz Sakiewicz.
Dodał, że do prokuratury prawdopodobnie wezwana będzie Kristi Noem, minister spraw wewnętrznych w administracji Donalda Trumpa, a także były szef niemieckiego wywiadu, jeden z ważnych polityków japońskich, niedoszły prezydent Rumunii oraz przedstawiciele organizacji broniących praw człowieka z Węgier oraz USA.
- Prokurator zagroził mi, że jak nie ujawnię adresu Białego Domu, to dostanę 30 dni aresztu. (...) Chcieli, byśmy podali adresy agentów Secret Service z grupy Special Forces, która prawdopodobnie brała udział w "przeprowadzce" Nicolasa Maduro w inne miejsce. Potem stwierdzili, że może to za grubo
- mówił redaktor naczelny TV Republika.
Tomasz Sakiewicz zwrócił uwagę, że ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem wydarzeń wokół TV Republika - gróźb zabójstwa dziennikarza przez funkcjonariuszy SOP, próby wyłączenia sygnału, zastraszania KRRiT, zalewy pozwów sądowych.
- Jaka powinna być nasza reakcja na takie represje? Na TV Republika spadają represje na skalę tego, co było za komuny. Może nie weszli, nie zabili, choć niektórzy planowali, nie zamknęli, chociaż próbują zamknąć - zapytał gościa stacji, Karola Rabendę, Tomasz Sakiewicz.
- Każde media niezależne w stosunku do rządu Tuska muszą borykać się problemami i atakami od dwóch lat. Cała sytuacja skandaliczna z bezprawnym przejęciem mediów publicznych, z tym, co dzieje się wokół TV Republika i innych mediów, które są krytyczne wobec rządów Tuska - jest to sytuacja, która nie była w Polsce widziana od dziesiątek lat. To też pokazuje podejście do demokracji, wolności słowa, tak, jak ją rozumie strona rządowa, Donald Tusk - tak, że nie powinno jej być. Debaty publicznej nie powinno być, polityków, którzy mają inne zdanie powinno się ścigać, a dziennikarzy, którzy próbuję kontrolować tę władzę, zastrasza się, a media próbuje się docisnąć finansowo, czy nawet groźbami i to też sytuacja, która pokazuje podejście tej władzy do mediów
- ocenił prezydencki minister.