Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Prezydencki minister kontra pracownica TVP Info w likwidacji. "Proszę mi pozwolić..." [WIDEO]

W programie "Woronicza 17" na antenie TVP Info w likwidacji doszło dziś do spięcia pomiędzy prowadzącą - Kamilą Biedrzycką a doradcą prezydenta Błażejem Pobożym. Pracownica prorządowej stacji, mimo iż zadała politykowi pytanie, przerywała każdą jego wypowiedź. Reakcja była stanowcza.

Autor:

W czwartek prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE. Na weto prezydenta zareagowało całe środowisko rządowe. Donald Tusk nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, podczas którego rząd faktycznie przyjął uchwałę ws. SAFE. Zobowiązani do podpisywania umów są szef resortu finansów Andrzej Domański i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Od chwili ogłoszenia przez prezydenta Nawrockiego decyzji ws. SAFE, jest ona głównym tematem poruszanym w przestrzeni medialnej. Media sprzyjające obozowi rządowemu podkręcają narrację, jakoby weto prezydenta było złym rozwiązaniem

[polecam:https://niezalezna.pl/polska/nacjonalistyczny-prezydent-niemieckie-media-wciaz-atakuja-karola-nawrockiego/565840#goog_rewarded]

Poboży kontra Biedrzycka. Polityk nie wytrzymał

Dziś na ten temat dyskutowano na antenie TVP Info w likwidacji. Wśród gości programu "Woronicza 17" był doradca prezydenta Karola Nawrockiego, Błażej Poboży. Doszło do spięcia pomiędzy nim a prowadzącą pasmo - Kamilą Biedrzycką.

"Koszty obowiązywania w horyzoncie 45-letnim osiągają tyle, co wartość samej pożyczki..." - odpowiadał polityk na pytanie dotyczące SAFE. 

I tu, do akcji wkroczyła pracownika TVP Info w likwidacji, przerywając kilkukrotnie wypowiedź prezydenckiego ministra: "Ale Pan, że tę pożyczkę w razie czego można spłacić szybciej? Czy nie wie Pan tego?".

Sami widzicie, wypowiedź przedstawiciela KPRP jest co chwilę przerywana. Statementy polityków koalicji rządowej są w ogóle nieprzerywane. Czy to jest standard debaty mediów publicznych? Proszę mi zatem pozwolić skończyć swoją wypowiedź. Proszę pozwolić... 

– powiedział polityk.

Biedrzycka znowu kontrolowała: "Tu jest taki problem, panie ministrze, że jeśli nie wejdę panu w słowo, to pan nie skończy nigdy".

Zadała Pani pytanie, proszę umożliwić mi odpowiedzieć. Metodą prowadzenia dużej części programów właśnie w telewizji publicznej jest dziś to, aby osobom ze strony opozycyjnej czy przedstawicielom Kancelarii Prezydenta przerywać w ten sposób”.

– odpowiedział Poboży.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej