Marcin „Młot” Gortat znów postanowił zabłysnąć intelektem. Tym razem w temacie, który wymagałby choćby odrobiny rozsądku. W najnowszym wywiadzie były koszykarz próbował usprawiedliwić korupcję w ukraińskiej armii, tłumacząc ją… potrzebą utrzymania rodzin. Internauci nie wytrzymali. I przypomnieli, że to nie pierwszy raz, gdy Gortat się kompromituje.
- Myślałam, że Święty Mikołaj przyniesie mi rózgę. Tak też w większości mówiliście, że "ty Marianna nie zachowywałaś się, ten rok był taki... To zrobiłaś, tamto zrobiłaś", a tu patrzcie - Marianna Schreiber w pierwszym dniu Bożego Narodzenia pokazała, co dostała pod choinkę.