Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Dowiedz się więcej »

Złoty skarb scytyjski wrócił do Kijowa

Na Ukrainę powróciły scytyjskie skarbów ze złota, m.in. wspaniale zdobiony naszyjnik i hełm. Ta kolekcja, na którą składa się ok. 1000 przedmiotów, została wypożyczona w 2013 roku przez cztery muzea na Krymie na wystawę w Holandii. Kiedy rozpoczęła się wojna zarówno Ukraina, jak i muzea na terytorium okupowanym przez Moskwę złożyły konkurencyjne roszczenia do zbiorów. Po przedłużającej się batalii prawnej holenderski Sąd Najwyższy orzekł w czerwcu, że przedmioty słusznie należą do Ukrainy.

Złoty, zdobiony hełm scytyjskiego przywódcy z ok. IV w p.n.e., znaleziony w 1988 r.
Zdjęcie z kijowskie Muzeum Historycznych Kosztowności Ukrainy - Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Wrócił do domu nie tylko skarb scytyjski, ale i część naszej historii. Dla nas, i dla naszego kraju, ta sprawa ma znaczenie symboliczne – powiedział Vasyl Malyuk, szef ukraińskiej agencji wywiadowczej SBU, która koordynowała bezpieczny transport z Holandii. W minioną niedzielę ładunek dotarł do Ławry Pieczerskiej w Kijowie.

To był szczególny przypadek, w którym dziedzictwo kulturowe stało się ofiarą agresji rosyjskiej – powiedział Els van der Plas, dyrektor Allard Pierson, w oświadczeniu opublikowanym przez muzeum.

Po tym, jak w 2014 roku stało się jasne, że sprawa trafi do sądu, skupiliśmy się na bezpiecznym przechowywaniu artefaktów, dopóki nie nadejdzie czas, aby zwrócić je prawowitemu właścicielowi. Cieszymy się, że wszystko zostało wyjaśnione i że zostały one zwrócone.

Muzeum Narodowe Ukrainy potwierdziło bezpieczny przyjazd 565 przedmiotów z Amsterdamu, w tym starożytnych rzeźb, biżuterii scytyjskiej oraz chińskich pudełek z laki. Ta cenna kolekcja ma pozostać w muzeum, oczekując na wyzwolenie Krymu.

Archeolodzy na Ukrainie przeprowadzają obecnie przegląd stanowisk archeologicznych od czasu inwazji w lutym 2022 roku. Już teraz odkryto ogromny zakres szkód w dziedzictwie kulturowym kraju, przypominający zniszczenia II wojny światowej.

Niedawno opublikowano artykuł w czasopiśmie Antiquity, który ukazał uszkodzenia tysięcy stanowisk archeologicznych. Wśród ofiar jest co najmniej jedno miejsce wpisane na listę UNESCO i kilka miejsc sprzed około tysiąca lat. Zniszczenia wynikające z trwającego konfliktu rozciągają się na dziedzictwo, które jeszcze jest pod ziemią – eksplozje i kopanie rowów obciążają stanowiska archeologiczne. Tak jest w przypadku Boldyni Hory, XI-wieczna nekropolii, która stoi w obliczu nieodwracalnych zniszczeń. Naukowcy zarejestrowali poważne uszkodzenia twierdz na wzgórzach w pobliżu Kijowa, zgłoszonymi poważnymi uszkodzeniami. Zniszczone zostały liczne kościoły i budowle sprzed wieków. Inwazja nie tylko spowodowała tragiczną utratę życia ludzkiego i wysiedlenie licznych Ukraińców, ale także była świadkiem celowej kampanii skierowanej w stronę dziedzictwa kulturowego, mającej na celu wymazanie publicznej historii i pamięci narodu ukraińskiego.

 



Źródło: ancient-origins.net; art newspaper.net

 

#wojna rosyjsko-ukrainska #skarby scytyjskie #plemię Scytów #złoto scytyjskie #wyrok sądu holenderskiego w sprawie scytyjskiego skarbu #Muzeum Ukrainy #Kijów #dziedzictwo kulturowe Ukrainy

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo