zbrodnie niemieckie
Handlują zrabowanym mieniem żydowskim
Fragment zwoju Tory, zrabowany polskim Żydom podczas Holokaustu przez niemieckiego esesmana i wysłany przez niego krewnemu w Niemczech jako pamiątka, sprzedano na aukcji w Norwegii za 8,5 tys. dolarów – podał w poniedziałek dziennik „Haarec”. Sprzedaż wywołała oburzenie izraelskich władz.
Na terenie byłego obozu NKWD odnaleziono szczątki osiemnastu osób
Prace poszukiwawcze prowadził zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Miały one na celu odnalezienie miejsc pochówku więźniów zarówno zmarłych w obozie jak i zamordowanych w trakcie oraz po akcji wyzwoleńczej przeprowadzonej w nocy z 20 na 21 maja 1945 r. przez oddział AK. Przebadano pięć dawnych okopów wojskowych – obszar o łącznej wielkości ponad 7 tys. m2.
Spalone kości dzieci w lesie Szpęgawskim
Instytutu Pamięci Narodowej zakończył w sobotę badania w Lesie Szpęgawskim – miejscu eksterminacji Polaków w 1939 r. przez Niemców. Prace mają wykazać, w jaki sposób Niemcy w ramach tzw. Akcji 1005 zacierali ślady popełnionych zbrodni. Rzecznik prasowy gdańskiego oddziału IPN Artur Chomicz poinformował, że w toku prac zbadano trzy groby: "W grobie nr 9 ujawniono luźno, bez układu anatomicznego niespalone ludzkie szczątki kostne (całe kości lub ich fragmenty) należące do osób dorosłych. W grobie nr 16 ujawniono łącznie prawie 200 kg kości. Kości niespalone należały do kilkudziesięciu osób dorosłych, kobiet i mężczyzn w różnym wieku. Ponadto obecne były kości dzieci w wieku od 7-14 lat lub nieco powyżej. Kości spalone należały przede wszystkim do osób dorosłych, choć odnaleziono też nieliczne kości dziecięce do 7. roku życia".