zbrodnie niemieckie
Niemcy zastrzelili ją za ukrywanie Żydów
Kamień z tablicą upamiętniającą Rozalię Sochę, zamordowaną przez Niemców w grudniu 1942 roku za ukrywanie grupy Żydów, zostanie odsłonięty we wtorek w Woli Rafałowskiej (Podkarpackie). To 41. upamiętnienie przywracające pamięć o bohaterach w ramach programu „Zawołani po imieniu” Instytutu Pileckiego.
Spalone kości dzieci w lesie Szpęgawskim
Instytutu Pamięci Narodowej zakończył w sobotę badania w Lesie Szpęgawskim – miejscu eksterminacji Polaków w 1939 r. przez Niemców. Prace mają wykazać, w jaki sposób Niemcy w ramach tzw. Akcji 1005 zacierali ślady popełnionych zbrodni. Rzecznik prasowy gdańskiego oddziału IPN Artur Chomicz poinformował, że w toku prac zbadano trzy groby: "W grobie nr 9 ujawniono luźno, bez układu anatomicznego niespalone ludzkie szczątki kostne (całe kości lub ich fragmenty) należące do osób dorosłych. W grobie nr 16 ujawniono łącznie prawie 200 kg kości. Kości niespalone należały do kilkudziesięciu osób dorosłych, kobiet i mężczyzn w różnym wieku. Ponadto obecne były kości dzieci w wieku od 7-14 lat lub nieco powyżej. Kości spalone należały przede wszystkim do osób dorosłych, choć odnaleziono też nieliczne kości dziecięce do 7. roku życia".
Skazywali Polaków w 1939 roku, po wojnie robili kariery w niemieckich sądach
11 września 1939 roku niemiecki Sąd Specjalny w Bydgoszczy skazał na karę śmierci trzech Polaków. Były to pierwsze z wielu mordów sądowych, jakich dopuścili się Niemcy, którzy na zajętych ziemiach polskich od razu przystąpili do tworzenia sądów specjalnych. Stosowały one prawo niemieckie, co było sprzeczne z prawem międzynarodowym. Jako pierwszy powstał właśnie bydgoski Sondergericht Bromberg.