wojna
Oporu Ukraińców nie sposób przełamać. Żaryn: „Skutecznie destabilizują działania Rosji"
Wojna na Ukrainie nie przebiega zgodnie z założeniami Kremla. To z kolei wpływa na morale rosyjskiej armii, która ponosi coraz to większe straty. "Rosyjskie ataki na Ukrainę koncentrują się na wschodzie kraju. Kolejne informacje wywiadowcze wskazują, że Ukraina stara się stawiać w różnych miejscach skuteczny opór, a nawet przechodzić do kontrofensywy" - ocenił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Tak Kreml „dba" o swoich żołnierzy. Rosjanie wyposażani w sprzęt sprzed 60 lat
Wojna na Ukrainie trwa już 78 dni. Co ciekawe, Rosja nie jest w stanie w pełni przywrócić zdolności bojowej jednostek wojskowych wycofanych z okupowanych terenów. Informację przekazał ukraiński wywiad. Nałożone na rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy sankcje skutkują tym, że armia Putina musi wyposażać jednostki... w używany sprzęt sprzed ponad 60 lat!
Wojna nie idzie po myśli Rosjan. Mocne zgrzyty w kremlowskich elitach
Rosyjska napaść na Ukrainę trwa już 77 dni. Jak widać, Rosjanie mocno przeliczyli się, twierdząc, że zajęcie Kijowa zajmie im 2-3 dni. Dzielny opór ukraińskiego wojska mówi sam za siebie - nie ma mowy o poddaniu. To z kolei zaczyna powodować mocne zgrzyty w kremlowskich elitach - szczególnie w sztabie generalnym sił zbrojnych.