wojna
Kissinger ma receptę na zakończenie wojny? Kijów zdecydowanie ją odrzuca. "Chce obłaskawić agresora, poświęcając Ukrainę"
Prawie stuletni amerykański dyplomata Henry Kissinger ocenił, że zbliża się czas na wynegocjowanie pokoju na Ukrainie, aby zredukować ryzyko kolejnej wojny światowej. Władze w Kijowie zdecydowanie odrzuciły jego sugestie, określając je jako "obłaskawianie agresora" i zadeklarowały, że nie może być mowy o porozumieniu obejmującym rezygnację z okupowanych przez Rosję terytoriów.
Duże straty Rosjan na wojnie. Sposób na niskie morale? Kreml wyśle… cyrkowców i śpiewaków
Brytyjskie ministerstwo obrony donosi o nowo utworzonych w rosyjskich siłach zbrojnych "brygadom twórczym". Ich rolą ma być podnoszenie morale żołnierzy walczących na Ukrainie. Wątpliwe jest, by to się powiodło, ponieważ troski żołnierzy skupiają się przede wszystkim na bardzo wysokich wskaźnikach ofiar, słabym przywództwie, problemach z wynagrodzeniem, brakiem sprzętu i amunicji oraz brakiem jasności co do celów wojny. A w skład brygady mają wejść cyrkowcy, śpiewacy i aktorzy.