wojna na Bliskim Wschodzie
Tak zawiódł system Odyseusz. Blamaż polskiej dyplomacji - nie potrafili nawet dobrze informować
Gdy wybuchł konflikt na Bliskim Wschodem, polski system powiadamiania milczał lub podawał nieaktualne dane. Dotarliśmy do zapisów z systemu Odyseusz, które obnażają kompromitację dyplomacji. Podczas gdy tysiące Polaków koczowały na zamkniętych lotniskach, MSZ z wielogodzinnym lub nawet wielodniowym opóźnieniem informowało o „możliwych utrudnieniach”, które od dawna były faktem. Oto kalendarz urzędowej bezradności, która zamiast ratować, wprowadzała chaos.
Rakiety w kierunku amerykańskiej bazy. Gorąco w Iraku
Co najmniej dwie rakiety z wyrzutni Katiusza wystrzelono w stronę bazy wojskowej niedaleko lotniska międzynarodowego w Bagdadzie, w której stacjonują wojska USA – podała w nocy z poniedziałku na wtorek agencja Reutera, powołując się na dwa irackie źródła wojskowe.
"Nie robią na nas wrażenia informacje z Iraku o śmiertelnych ofiarach". Ks. Cisło przestrzega
- Po tylu latach nie robi na nas wrażenia informacja z Iraku, że zginęło 10, 50 czy 150 osób. To jest niebezpieczne, że się do tego przyzwyczailiśmy - przestrzegał ks. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie podczas seminarium na temat obowiązków Europy wobec prześladowanych chrześcijan.