weto
Jabłoński: "Politycy unijni myśleli, że sprawa weta to blef Polski i Węgier. Że to pokrzykiwanie"
"Oni zarabiają na integracji europejskiej. Ich firmy korzystają z dostępu do szerokiego rynku, ale sami nie chcą wpłacić pieniędzy do budżetu unijnego. Ten populizm antyunijny jest bardzo silny" - powiedział Paweł Jabłoński w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem. Zdaniem podsekretarza stanu w MSZ politycy unijni żyli w przeświadczeniu, że ewentualne weto Polski lub Węgier wobec zasad "mechanizmu praworządności" jest tylko blefem.
Weto w sprawie budżetu unijnego? Prof. Legutko: Nie można ustąpić - wpadamy w ręce tyranii!
- Widać, jak instytucje europejskie (zwłaszcza PE ale również KE) są rozzuchwalone. Chcą mieć jak najwięcej do powiedzenia i cała ich logika jest niezwykła. To jest kompletne szaleństwo, dlatego nie można ustąpić. Pod żadnym pozorem. Wpadamy w jakieś rządy tyranii arbitralnej, która chce ubezwłasnowolnić wszystkie polskie instytucje -mówił w programie Michała Rachonia "#Jedziemy" prof. Ryszard Legutko. Jak podkreślił w odniesieniu do możliwości zgłoszenia przez Polskę weta w sprawie unijnego budżetu, Unia Europejska od dłuższego czasu zajmuje się bardzo skutecznie łamaniem własnych praw i traktatów.
Jabłoński o wywiadzie J. Kaczyńskiego: „Weto to broń atomowa, ale każdy ma prawo jej użyć”
"Możliwość skorzystania z weta jest oczywiście możliwością ostateczną. Taką, bronią atomową, można powiedzieć, ale każde państwo ma prawo jej użyć" - powiedział podsekretarz stanu w MSZ, Paweł Jabłoński w programie "Dziennikarski Poker" w Telewizji Republika. Skomentował w ten sposób wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z wywiadu dla "Gazety Polskiej Codziennie", w której mowa była o możliwości zawetowania budżetu Unii Europejskiej. Minister zaznaczył też w rozmowie z red. Tomaszem Sakiewiczem, że w całym sporze z Unią "nie chodzi o praworządność, tylko o pretekst polityczny" do ograniczenia jej budżetu.