śmierć
19 listopada 1942 r. w tzw. czarny czwartek został zamordowany w Drohobyczu Bruno Schulz
Niemcy, tuż po zajęciu miasta w 1941 r. zamknęli Żydów w getcie. Schulz rozpoczął przymusową służbę o gestapowca Feliksa Landaua. Portretował Niemca, jego rodzinę, wykonał też malowidła na ścianach willi, w której Landau mieszkał wraz z rodziną. Dostał również rozkaz namalowania fresków w szkole jeździeckiej SS oraz w siedzibie Gestapo.