Sejm
Awantura o karę dla Gasiuk-Pihowicz? Marszałek Kuchciński studzi emocje opozycji
Sprawa ukarania Kamili Gasiuk-Pihowicz karą finansową budzi sporo emocji w Sejmie. Klubowy kolega posłanki Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz domagał się wycofania z decyzji o karze dla Gasiuk-Pihowicz. Z kolei Marszałek Marek Kuchciński oświadczył, że sprawa ta wcale nie jest zakończona. W toku cały czas jest jeszcze procedura odwoławcza.
Kiedyś domagali się publikacji „rozstrzygnięć” TK. Tymczasem dziś? Śmiechu warte!
Do sejmowej komisji wrócił projekt autorstwa PiS w sprawie ogłoszenia trzech nieopublikowanych "rozstrzygnięć" Trybunału Konstytucyjnego z 2016 roku. Dziś, podczas drugiego czytania tego projektu, kluby PO i Nowoczesnej złożyły wnioski o jego odrzucenie. Warto przypomnieć, że w 2016 i 2017 roku tzw. totalna opozycja domagała się ze wszech sił publikacji orzeczeń TK, którym kierował jej idol - Andrzej Rzepliński.
Platforma próbowała jątrzyć, by zepsuć dzisiejsze uroczystości. A tu seria wpadek i kompromitacji!
Politycy PO od samego rana próbują zepsuć uroczystości, które odbywają się dziś w Sejmie i Kancelarii Premiera. Najpierw zrobili awanturę, że na odsłonięcie tablicy upamiętniającej śp. Lecha Kaczyńskiego \"nie wpuszczono dziennikarzy\", później Cezary Tomczyk podniósł alarm, że na tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy smoleńskiej w Kancelarii Premiera brakuje nazwiska Izabeli Jarugi-Nowackiej. Wszystko to okazało się nieprawdą, a manipulacje polityków zostały zdemaskowane.