Radosław Fogiel
Mucha - dumna, bo... w tramwaju. Fogiel nie wytrzymał: Jadę, nawet motorniczy nie klaskał!
Poseł Joanna Mucha kilka dni temu pochwaliła się na Twitterze, że umie korzystać z komunikacji miejskiej miasta stołecznego i ... jedzie tramwajem. W jej ślady poszli inni, w tym Mirosław Różański. Poseł PiS Radosław Fogiel nie wytrzymał: "Jadę do Sejmu na uroczyste wręczenie przez PKW zaświadczeń o wyborze. Ale o dziwo ci wszyscy ludzie nie ustawiają się w kolejce po autograf, tylko gdzieś sobie jadą. Nawet motorniczy nie klaskał. A w telewizji mówili, że przejażdżka tramwajem to takie bohaterstwo".
Banaś nie będzie szefem NIK? Fogiel: Tylko, jeśli okaże się winny. "Do tego potrzebna furtka prawna"
Jeżeli w kontroli oświadczenia majątkowego szefa NIK Mariana Banasia wyjdą nieprawidłowości, będziemy robić wszystko, żeby osoba, która nie powinna pełnić funkcji szefa NIK-u, tej funkcji nie pełniła - powiedział zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. "Jeżeli będzie taka potrzeba (...) będziemy dążyć również do tego, żeby wspólnie z opozycją porozumieć się co do tego, żeby stworzyć jednak jakąś furtkę prawną odwołania (szefa NIK-u) w przyszłej kadencji Sejmu".
Brejza stworzył „farmę trolli”? "Opozycja nagle nabiera wody w usta i nie komentuje tej sprawy"
– Jeśli te doniesienia by się potwierdziły, to mamy do czynienia z naprawdę dużą historią. Bardzo mnie dziwi, że opozycja, która była tak skłonna do potępiania tego, co wydarzyło się w otoczeniu wiceministra Piebiaka – bo oczywiście na takie rzeczy w polityce nie ma miejsca – nagle nabiera wody w usta i nie komentuje tej sprawy. Jeżeli brać za dobrą monetę te doniesienia medialne, to mamy do czynienia ze sprawą dużo większego kalibru – mówił w rozmowie z Michałem Rachoniem w #Jedziemy Radosław Fogiel. W ten sposób zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości komentował sprawę stworzenia armii trolli, w którą ma być zamieszany poseł PO Krzysztof Brejza.