PSL
Zgorzelski użył pojęcia, które wprowadził Putin. I od razu zaczął się tłumaczyć
- Ja jestem Polakiem, jestem politykiem polskim i interesuje mnie to, aby zabezpieczać polskie interesy i nie ma tu jakiejkolwiek relacji czy korelacji z tym, co mówi Władimir Putin - mówił w #Jedziemy Michała Rachonia Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu z PSL. To tłumaczenie wcześniejszych, zaskakujących słów o "wielobiegunowości" w polityce zagranicznej, a takiego pojęcia używa właśnie Putin.
Jak zareaguje klasa polityczna po kłamstwach Putina? „Będzie widać kto realizuje czyj interes”
- Warto, żebyśmy obserwowali, którzy posłowie wówczas będą współgrać w tej orkiestrze Putina i będą atakować Polskę, dlatego, że wtedy będzie widać, jak na dłoni, kto realizuje czyj interes w Polsce - powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską w programie "W Punkt" w Telewizji Republika wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz, mówiąc o tym, jak powinni zareagować politycy, jeśli Putin nakłamie o Polsce 23 stycznia w Jerozolimie.
Szef ludowców w wojowniczym nastroju. Wzywa prezydenta do weta i straszy Trybunałem Stanu
Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz postanowił wezwać prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania nowelizacji ustawy sądowej - "do zatrzymania destrukcji dojścia do sprawiedliwości". - Chcę wezwać prezydenta Dudę, do tego, żeby zastanowił się, nie słuchał poleceń partyjnych. Ja jako prezydent (to też chciałbym zadeklarować) bym tę ustawę na pewno zawetował" - dodał. Pytany zaś o Trybunał Stanu dla prezydenta Dudy stwierdził: "Trzeba to bardzo mocno przeanalizować, jeżeli będą do tego wskazania, to jak najbardziej". Jego zdaniem taki wniosek padnie, "ale to musi dojść do zmiany władzy".