NATO
Szwecja czeka na ruch Erdoğana, Turcja na decyzję USA. Olszowska: wszystko w rękach Kongresu
20 miesięcy – tyle Szwecja czekała na zgodę parlamentu Turcji odnośnie przyjęcia wniosku o dołączenie do NATO. Dokument przegłosowano na sesji tureckiego parlamentu. – Oczywiście to jeszcze nie koniec drogi. Ostatnim etapem jest podpis prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana. Tu nie ma wątpliwości, że on będzie. Pytanie tylko, kiedy? Turcy oczekują teraz wywiązania się Stanów Zjednoczonych ze swojej części umowy odnośnie sprzedaży Ankarze myśliwców F-16 – komentuje w rozmowie z portalem Niezależna.pl dr Karolina Wanda Olszowska, historyk i turkolog, prezes Instytutu Badań nad Turcją, wykładowca w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tymczasem jak podała agencja Reutera, prezydent Joe Biden wysłał w środę list, w którym wezwał kongresmenów do wydania zgody na sprzedaż Turcji samolotów F-16.
Rosja i Białoruś gromadzą wojska przy granicy z Polską. Grochmalski: napięć i incydentów będzie przybywać
Na Białorusi, m.in. w obwodach graniczących z Polską, cały czas rośnie liczba rosyjskich i białoruskich żołnierzy. W ostatnim czasie pojawiły się kolejne doniesienia na temat wysłania przez Kreml dodatkowych oddziałów. Również reżim Łukaszenki tworzy nowe zgrupowania i rozmieszcza je w strategicznie ważnych dla siebie miejscach – nie tylko przy granicy z Polską, ale też m.in. w pobliżu Ukrainy. – Rosja cały czas testuje polską gotowość do bezpieczeństwa. Elementem tego testu było m.in. zakłócanie sygnału GPS i sprawa rakiety, która wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną. Napięć i incydentów będzie przybywało. Władimir Putin przecież otwarcie powiedział, że po Ukrainie następnym celem będzie Polska – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Prof. Żurawski vel Grajewski dla "GPC": NATO nie ufało Polsce przez współpracę z FSB
W związku z tym, że nie wszystkie informacje są jawne, mogę powiedzieć tylko tyle, że natrafiliśmy na ślad protestów jednego z państw obecnie będących członkiem NATO. To, jak tę współpracę odbierały inne państwa, to jest pytanie na osobne zadanie badawcze. To, co wiemy na pewno, to to, że szefowie służb polskich nie raportowali w sposób rzetelny swoim zwierzchnikom politycznym ani planów, ani przebiegu, ani skutków spotkań z przedstawicielami służb rosyjskich – mówi w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, były członek komisji ds. badania wpływów rosyjskich.