MON
Szef MON zatwierdził umowę offsetową do Apache'ów. Do Polski początkowo trafią śmigłowce z zasobów US Army
Minister Mariusz Błaszczak zatwierdził umowę offsetową do śmigłowców Apache. Zgodnie z ustaleniami szefa MON z sekretarzem obrony Lloydem Austinem, do czasu zakończenia procedur i dostarczenia do Polski zakupionych śmigłowców, armia USA udostępni nam śmigłowce Apache z własnych zasobów - poinformowało dzisiaj na Twitterze Ministerstwo Obrony Narodowej.
Budujemy ścianę ognia - mówi prof. Grochmalski. "Największym zagrożeniem dla Europy jest Rosja"
Szef MON Mariusz Błaszczak zatwierdził dzisiaj (11 września) umowę ramową na pozyskanie wyrzutni na potrzeby 27 dywizjonów artylerii rakietowej systemu HOMAR-A. Za sprawą zawartych umów na HIMARS-y i K239 CHUNMOO, Wojsko Polskie będzie dysponowało około 800 nowoczesnymi systemami artylerii rakietowej. Jak zauważa prof. Piotr Grochmalski, taka liczba jest mocnym sygnałem kierowanym do Rosji oraz sojuszników. "Zestawy te dają realną zdolność do obrony granic i nieoddania kawałka polskiej ziemi oraz zmniejszą potencjalne straty po naszej stronie. Polska podkreśla przy tym, że pomimo istniejących zagrożeń buduje zdolności i potencjał, aby kapitał zagraniczny mógł funkcjonować w poczuciu bezpieczeństwa. W sytuacji, w której Francja i Niemcy zawiodły Polska deklaruje gotowość wzmocnienia swojej armii i przygotowuje się do roli jako państwa kluczowego dla europejskiego systemu bezpieczeństwa" - wyjaśnia ekspert.
"Gdy brakowało pieniędzy, zabierali z MON". Jach dla niezalezna.pl: Rząd PO-PSL oszczędzał na obronności
Szef MON Mariusz Błaszczak przypomniał niedawno o tym, że w latach 2008 -15 na podstawie decyzji rządu PO-PSL rozformowano 629 jednostek organizacyjnych Sił Zbrojnych RP. Jak zauważa Michał Jach, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, rząd PO-PSL podejmował tego typu decyzje związane z Wojskiem Polskim przede wszystkim dlatego, że Donald Tusk ogłosił reset z Rosją i stwierdził, że Polsce z tej strony nie zagraża niebezpieczeństwo. - Rząd PO-PSL uznał, że na dziedzinie obronności można oszczędzać. Jak tylko brakowało pieniędzy, to zabierali z MON-u. To spowodowało, że armia wtedy wyglądała jak wyglądała – wyjaśnia poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS).