migranci
Migracja na polskich warunkach. Szynkowski vel Sęk: „Polski rząd chce mieć w ręku najmocniejsze karty”
- Jest fundamentalna różnica między wyrażeniem swojej suwerennej decyzji o nieprzyjmowaniu nielegalnych imigrantów, a możliwością złożenia wniosku, by to inna instytucja decydowała o tym, że Polska może pod jakimiś warunkami uzyskać zgodę na odstąpienie od udziału w mechanizmie relokacyjnym lub jej nie uzyskać - ocenił minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk. - Osoby, które nie dostrzegają tej różnicy, nie widzą, albo nie chcą widzieć, że jest to obarczone ogromnym ryzykiem, w którym to nie my decydujemy o tym, czy taki lub inny warunek zwalnia nas z przymusowego narzędzia jakim jest relokacja nielegalnych migrantów czy już nie - dodał.
Spodziewali się Ukrainek z dziećmi. Władze sprowadziły na osiedle 750 mężczyzn z Bliskiego Wschodu
Miało być schronieniem dla uciekających przed wojną Ukrainek, zostało domem dla 750 migrantów z Bliskiego Wschodu. Mieszkańcy osiedla Bork, pod Dortmundem czują się oszukani przez władze i boją się o własne bezpieczeństwo. Około 6-tysięczna społeczność jest przytłoczona liczbą cudzoziemców i napisała w tej sprawie petycję, którą cytują niemieckie media.
To nie koniec szturmu migrantów na polską granicę
Blisko 80 cudzoziemców minionej doby próbowało sforsować polską granicę od strony Białorusi - informuje Straż Graniczna. Wśród wspomaganych przez białoruskie służby migrantów znaleźli się m.in. obywatele Erytrei i Ghany. Na widok polskich patroli grupa 17 osób zawróciła na Białoruś.