kopalnia
Syreny zawyły w całych Czechach - w ten sposób oddano hołd ofiarom tragedii w kopalni!
Punktualnie w południe w Czechach zawyły syreny. W ten sposób oddano hołd górnikom, którzy zginęli w czwartek w wybuchu metanu w kopalni CSM w Stonawie koło Karwiny. Dźwięk syren był słyszany również w rejonie zakładu górniczego, gdzie doszło do tragedii.
Rozgoryczony ojciec zmarłego górnika: "Węgiel się tylko liczy, życie to macie w d****"
- Wiecie, że tam jest tyle metanu, a "alpina" tam fedrowała? Z jakiej racji? Znowu robicie jakieś machlojki, folie na te czujniki albo coś kładziecie, węgiel się tylko liczy, życie to macie w d****, jednym słowem - mówi rozgoryczony Zbigniew Kaczmarek, ojciec 29-letniego Patryka Kaczmarka, który zginął w wybuchu metanu w kopalni w Karwinie w Czechach.