Iran
Iran wstrzymał ruch statków w cieśninie Ormuz. Trump grozi "strzelaniną"
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił wstrzymanie ruchu statków w cieśninie Ormuz w reakcji na działania Izraela. Dane o ruchu morskim potwierdzają, że tranzyt ustał, a jeden z tankowców został zmuszony do zawrócenia. - Wszystkie okręty, samoloty i personel wojskowy USA, wraz z dodatkową amunicją, bronią i wszystkim, co jest właściwe i niezbędne do ścigania i zniszczenia już znacząco osłabionego wroga, pozostaną na miejscu w Iranie i wokół niego, dopóki rzeczywiste porozumienie nie zostanie w pełni zrealizowane - zapowiedział Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.
"Z kim pan gra, panie Tusk?". Prezydencki minister o braku dyplomatycznej pomocy
"Pamiętajmy, że w zakresie polityki bezpieczeństwa zależymy w dużej mierze od amerykańskich politycznych decyzji. Chciałbym, aby te relacje były jak najlepsze. Natomiast - ci ludzie psują relacje z naszym kluczowym sojusznikiem w imię krótkowzrocznej polityki i atakowania politycznych celów. Z jednej strony jest to celowe, żeby zaatakować nielubianego przez nich prezydenta. Z drugiej jednak, jest to strategia na wypychanie USA z Europy" - mówił na antenie Republiki Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.
Atak na petrochemie w Iranie. Pociski spadły też blisko elektrowni atomowej
W Bander-e Mahszahr na południu Iranu doszło do wybuchów i pożaru w zakładach petrochemicznych – poinformowały w sobotę irańskie media. W wyniku nalotu uszkodzony został też kompleks petrochemiczny Bandar-e Emam w tym samym regionie. Pocisk uderzył także w pobliżu elektrowni jądrowej w Buszehrze.