imigranci
Prokurator robi z siebie idiotę, ścigając emerytowanego policjanta. W tle pytania o polityczne naciski
Prokurator Zbigniew Chmielewski dwukrotnie umarzał sprawę byłego funkcjonariusza policji, który zgodnie z prawem i rozkazem komendanta miejscowej placówki Straży Granicznej nie wpuścił posłanek Klaudii Jachiry i Urszuli Zielińskiej w rejon strefy zamkniętej przy granicy z Białorusią ponad dwa lata temu. Zmieniła się władza, więc tym razem należało jednak "dojechać" Tomasza Waszczuka. Funkcjonariusz odszedł z formacji po 28 latach służby - nieprzypadkowo, czując się zaszczuty przez polityków ówczesnej opozycji. W sprawie nasuwa się oczywista sugestia nacisków na prokuratora. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że coś go oświeciło i nagle zmienił zdanie na podstawie tych samych, zgromadzonych dowodów.
Który Donald Tusk jest prawdziwy? Ten z opozycji czy jako premier? SPRAWDZAMY
Donald Tusk był z "gospodarską" wizytą na granicy z Białorusią. Mówił o potrzebie wzmocnienia zapory, o tym, że mamy do czynienia z elementami wojny hybrydowej, którą polskiemu państwu wytoczyli Władimir Putin i Alaksander Łukaszenka. Dlaczego na podobne deklaracje nie stać było lidera Koalicji Obywatelskiej jesienią 2021 roku? Może warto choć raz powiedzieć: "przepraszam, myliłem się"?
"Kiedy Julki założą burki"... Sakiewicz: Europa postanowiła popełnić samobójstwo. ZOBACZ NAGRANIA
- Już niedługo będziemy musieli się przyzwyczaić do kobiet ubierających się zgodnie z wymogami islamu. Napływ muzułmanów do Europy będzie tak duży, że w kilka dekad zdobędą zdolność do tworzenia prawa w większości krajów UE. Nie wiem, czy tego dożyję, ale są tacy, co na pewno - pisze w "Gazecie Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.