Gdańsk
Co ukrywają władze Gdańska? Radni PiS ujawniają: Twierdzą, że nie muszą się z niczego tłumaczyć
Władze Gdańska utrudniają nam wykonywanie obowiązków, szczególnie w zakresie kontroli inwestycji i wydatków - uważają radni PiS Przemysław Majewski i Andrzeja Skiba. Lokalni politycy zarzucają prezydent Aleksandrze Dulkiewicz, że ona i jej urzędnicy „traktują miasto jako prywatny folwark i twierdzą, że nie muszą się z niczego tłumaczyć”. W odpowiedzi na te zarzuty rzecznik prezydenta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz zapewnił, że miasto Gdańsk na bieżąco udziela odpowiedzi na interpelacje radnych i zapytania w ramach dostępu do informacji publicznej, a proces składania oraz odpowiadania na interpelacje i zapytania jest w pełni transparentny. Radni wymienili jednak konkretne przykłady interpelacji, które… przepadły bez echa.
Blisko 50 tysięcy złotych kary dla "Solidarności". Duda: Niech przynajmniej nie przeszkadzają
Na "Solidarność" nałożono blisko 50 tysięcy złotych kary za banery związane z 40-leciem związku. Urzędnicy z Gdańska twierdzą, że złamana została uchwała krajobrazowa. - Nasze billboardy to promocja historii. Miasto powinno wspierać takie inicjatywy albo przynajmniej w nich nie przeszkadzać – powiedział przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.